|
piątek, 10 lutego 2012
Czas, który spędzamy w pracy to blisko 1/3 czasu naszego dorosłego życia, dlatego tak ważna jest umiejętność znajdowania odskoczni - równowagi pomiędzy czasem pracy, a czasem na relaks i prywatne życie. Nie powinno się go zostawiać do dyspozycji innych osób, a umiejętnie i samodzielnie nim zarządzać. Nigel Marsh, w czasie wykładu dla TED opowiada o dniu idealnie równoważącym czas dla rodziny, czas wolny i pracę, zachęcając do wprowadzenia tego planu w życie.
poniedziałek, 06 lutego 2012
Spotkania, wyjazdy, szkolenia integracyjne to chleb powszedni wiekszości firm i instytucji. Ich rolą jest ocieplenie atmosfery panującej w zespole, podniesienie poziomu identyfikacji z firmą, przełamanie barier pomiędzy pracownikami. Zapewne każdy z Czytelników brał udział w jakiejś formie opisywanych przez mnie imprez. Jednak nawet w trakcie takich spotkań warto przestrzegać pewnych reguł i zasad, choćby po to, aby wyjazd integracyjny nie był powodem końca kariery, bądź podważenia wiarygodności w oczach szefa.
I skoro ja bywam zaskoczona, to jak zaskoczony musi być szef widząc swojego pracownika, bądź pracownik patrząc na swojego szefa. Co ten alkohol robi z człowieka :) Wielokrotnie zdarza się na tego rodzaju imprezach, że któremuś z pracowników "puszczają hamulce", a koledzy zamiast zapobiec jego kompromitacji przyglądają się temu zjawisku, wyszydzając i podśmiewając się w kącie. W imię koleżeństwa, kiedy ktoś wyraźnie przekracza granice dobrego smaku, warto mu pomóc i dyskretnie powstrzymać od dalszych występów czy ekscesów. Tym można zaskarbić sobie wiele wdzięczności otoczenia i osoby, która jest na najlepszej drodze do kompromitacji. Alkohol, to katalizator emocji - wystarczy jedno pochopnie wypowiedziane zdanie pod jego wpływem, jedno zbyt poufałe klepnięcie i można sobie zaszkodzić. W najlepszym przypadku następnego dnia warto przeprosić i liczyć na pobłażliwy uśmiech przełożonego lub kolegi. Najgorszym rozwiązaniem jest udawanie, że nic sie nie stało. Lepiej szybko wyjaśnić zbyt swawolne zachowanie, niż zamęczać się wyrzutami sumienia. Tak naprawdę udział w takim służbowym wydarzeniu świadczy o zaangażowaniu i sygnalizuje, że ktoś jest zainteresowany pracą i zespołem, z którym pracuje. Dotyczy to szczególnie kadry managerskiej. Bo choć integracja odbywa się poza miejscem w pracy, to nadal jesteśmy w pracy, choć w innym otoczeniu, kontekście, sytuacji.
czwartek, 02 lutego 2012
Jedną z siedmiu wymienianych przez R.Cialdiniego zasad manipulacji jest reguła autorytetu. Spotykamy się z nią częściej niż nam się wydaje. Każda reklama z udziałem wielkiej gwiazdy to przykład zastosowania tej reguły. Bo czy tak naprawdę wybierając tusz do rzęs, szampon lub krem wybieramy produkt, czy też wizerunek osoby, która go reklamuje? Brytyjska parlamentarzystka Jo Swinson znów odniosła sukces, to za jej sprawą zniknęły już reklamy firmy L'oreal z udziałem Julii Roberts i supermodelki Christy Turlington. Teraz przyszedł czas na reklamę z udziałem Rachel Weisz. Urząd ds. standardów w reklamie orzekł, że jej zdjęcie, mocno podretuszowane, reklamujące krem przeciwzmarszczkowy jest zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe. Sami zobaczcie:
Tylko kto kupi krem przeciwzmarszczkowy, który reklamować będzie kobieta posiadająca prawdziwe zmarszczki? Przecież to będzie znaczyło, że produkt nie przynosi pożądanych efektów. I w ten sposób wpadamy w zaklęty krąg reklamy, bo niby wszyscy wiedzą, że to photoshop, a jednak tak naprawdę kupujemy wizerunek, a nie rzeczywisty produkt.
niedziela, 29 stycznia 2012
Każdy kiedyś zdarzyło się zaspać do pracy - to w końcu nic niezwykłego. Amerykański serwis rekrutacyjny CareerBuilder przeprowadził badania wśród managerów, próbując znaleźć najbardziej niewiarygodne wymówki, za pomocą których pracownicy usprawiedliwiali swoje spóźnienia. Oto lista najciekawszych: 1. "Byłem przekonany, że wygrałem kumulację w Lotto i nie muszę już chodzić do pracy - jednak okazało się, że nie wygrałem" 2. "Teleturniej w TV tak mnie wciągnął, że straciłem poczucie czasu" 3. "Mój współlokator tak się na mnie zezłościł, że przeciął mi kabel od ładowarki do telefonu, wskutek czego, telefon się rozładował i budzik nie zadzwonił" 4. "Lis ukradł mi kluczyki od auta" 5. "Spóźniłem się, bo byłem na rozmowie kwalifikacyjnej w innej firmie" 6. "Wcale się nie spóźniłem - uważam, że dojazd do pracy powinien się wliczać w czas pracy" 7. "Tak, wiem, że jest 9.00, a ja powinienem zacząć o 8.00, ale od dziś będę przychodził na 9.00 - to mi bardziej pasuje"
Cóż - niektórzy powinni dostać nagrodę za kreatywność, a inni za asertywną postawę - grunt, to nie tracić pewności siebie. Jutro poniedziałek - najcięższy dzień tygodnia - nie zaśpijcie do pracy, a jeśli się nie uda dotrzeć na czas - postarajcie się jakąś nieprawdopodobną wymówkę, a nuż rozbawicie szefa i to będzie bardzo pozytywny początek tygodnia :)
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Czytam
Oglądam
Polecane blogi
Praca
Prywatnie
Strona zawodowa
![]() |