Anita Ciesielska bloguje o skutecznym rad sposobie...
Blog > Komentarze do wpisu

Ostrożnie z Facebookiem :)

Portale społecznościowe to dla firm ważny element budowania wizerunku. Chętnie korzystają z nich także pracownicy. Niestety niektórzy robiąc to niewłaściwie, stawiając na szali renomę firmy i własną karierę. Marie Jackson, dziennikarka internetowego serwisu bbc.co.uk, wymienia pięć rzeczy, których nie należy robić, prowadząc zarówno własny, jak i firmowy profil na Facebooku (FB). 

1. Przyjmowanie do grona znajomych niewłaściwych lub nieznanych osób. Niektórzy użytkownicy portali mają przekonanie, że im większą liczbę znajomych mają, tym są popularniejsi, tym bardziej wzrasta ich poczucie własnej wartości. Niekiedy jednak zapraszając nieznajome osoby można więcej stracić niż zyskać.

2. Narzekanie na swojego szefa/klientów/wyborców/współpracowników.  Zdrowy rozsądek powinien powstrzymywać użytkowników od krytykowania szefa. Mimo to, nie brakuje sytuacji, w których właśnie na ich łamach pozwalamy sobie na niewybredną krytykę. Internautka o imieniu Lindsay napisała na swojej "tablicy", że nienawidzi swojej pracy. Wpis natychmiast skomentował jej szef, którego miała przecież w "znajomych". - Daruj sobie przychodzenie do pracy - napisał i zaraz dodał: - Tak, mówię poważnie. :)

Warto pamiętać o takich sytuacjach również przy zmianie pracy - pracownicy HR często czytając interesujące CV, dla "bezpieczeństwa" sprawdzają potencjalnego kandydata na portalach społecznościowych. Dotyczy to również kolejnej "zakazanej" aktywności, a więc:

3. Zamieszczania "nieprzemyślanych" zdjęć. To co dla nas jest wspomnieniem z wakacji, imprezy czy spotkania z przyjaciółmi może być zupełnie inaczej odebrane przez osoby, które nie znają ani nas, ani kontekstu sytuacji. 

4. Przechwalanie się urlopem w czasie zwolnienia lekarskiego. Na zwolnieniu lekarskim powinno się przebywać w domu, ewentualnie być właśnie u lekarza. Traktowanie tego okresu oficjalnie jak zwykłego urlopu jest nie tylko głupie, ale po prostu nielegalne, a tego rodzaju sytuacje również się zdarzają.

5. Ujawnianie tajemnic i szkodliwych treści. Informacje publikowane w serwisach społecznościowych muszą być bardzo uważnie selekcjonowane. Nie bez powodu korporacje płacą specjalistom grube pieniądze za umieszczanie odpowiednich wpisów na firmowych profilach. Czasami jednak pojawiają się takie "perełki", jak niedawny komentarz na fan page'u firmy sprzedającej produkty Apple'a (uwaga: nie chodzi tu o oficjalny fan page firmy). Administrator strony w niewybrednych słowach zaatakował firmę Samsung, nazywając jej produkty "...chińskimi zabaweczkami, które skrzypią za każdym razem, gdy się je dotyka...". Fan page przestał istnieć zaraz po tym, jak ten niefortunny wpis ujrzał światło dzienne.

 

źródło: gazeta.pl

środa, 28 grudnia 2011, management4u
Zobacz >> Profesjonalne szkolenia w rozsądnej cenie >> SzkoleniaOK!
Komentarze
Gość: slowianskamyszka, 89-78-195-173.dynamic.chello.pl
2012/01/03 23:27:24
To złudne poczucie intymności ...
Przypomina mi to jazde w aucie w ulicznym korku. Nam sie wydaje, że jesteśmy zamknieci w naszej własnej, prywatnej przestrzeni, odgrodzeni i bezpieczni mozemy robic bezkarnie co chcemy. I jakoś tak bezwiednie paluszek wędruje do noska... a na sąsiednim pasie drogowym ktoś znany obserwuje nas. Drobiazg, ale czy nasz autorytet pozostał ...:)
Postmodernizm w zarządzaniu